Super miejsce! Nie ma problemu z przyłączem do prądu, ani z wodą. Możliwość wypożyczenia rowerków wodnych i innych tego typu sprzętów jest świetna, cena przystępna, a atmosfera naprawdę przyjemna. Razem ze znajomymi świetnie spędziliśmy czas. Właściciel też jest bardzo kontaktowym człowiekiem, zdecydowanie polecam!
Zobacz oryginalną recenzję ↗kemping · Brajniki
Camping Binduga 69
Lista
Informacje o obiekcie.
Usługi
Kategorie i usługi
Opinia publiczna
Recenzje klientów
Fantastyczny kemping! Czysto, spokojnie i bardzo zadbanie. Sanitariaty zawsze były czyste, miejsca przestronne, a obsługa niezwykle miła i pomocna. Świetna atmosfera, idealne miejsce na wypoczynek z rodziną. Widać, że właściciele dbają o każdy szczegół. Zdecydowanie polecam i z pewnością jeszcze tu wrócimy!
Zobacz oryginalną recenzję ↗Pierwsza fala upałów tego lata- weekend po zakończeniu roku szkolnego… Pole namiotowe zrobiło na nas bardzo dobre pierwsze wrażenie… szlaban, miła obsługa na recepcji… zapowiada się dobrze… kilka sanitariatów z nawet czystymi toaletami, prysznicami, miejscem do zmywania - super! Przyszło szukać miejsca do rozbicia namiotu. Przestrzeń na terenie zalesionym pęka w szwach. Potencjalni sąsiedzi uświadomili Nas, ze miejsce które sobie upatrzyliśmy nie będzie oaza spokoju zważając na imprezowe towarzystwo w okolicy. Przenieśliśmy się zatem na „patelnię” i to był strzał w dziesiątkę. Całkiem blisko do sanitariatów z ciepła woda, skrzynka z prądem i kran z woda pod Nosem. Poza żarem z nieba to był świetny wybór. Cisza. Spokoj(poza muzyką grającą do ok. północy kilkaset m dalej). Bar fajnie zaopatrzony, zestaw ze schabowym smaczny, podczas takiego mlynu bardzo sprawnie wydany. Jedynym minusem jest plaża. Raczej jej brak, dziwny szorstki piasek przerastający trawa, jezioro? Czyste, przejrzyste wieczorem. Po prawo od pomostu da się utknąć w mule conajmniej po kolana. Bardzo długo płytko, dobra opcja dla maluchów, dla większych dzieci kilka super placów zabaw pełnych dzieciaków wieczorami. super też, że wieczorami lecą filmy animowane wyświetlane na projektorze, pole tętni zyciem. Widać, ze to miejsce się cały czas rozwija. Czy wrócimy? Na pewno! Na pewno nie przyjedziemy na weekend. ;)
Zobacz oryginalną recenzję ↗Odradzam. Pierwsza kwestia: zadzwoniliśmy rano, że przyjedziemy, szukamy ciszy i spokoju. Dojechaliśmy na miejsce po 7 godzinach, pokonując prawie 700km.. na miejscu zastaliśmy "namiot na namiocie". Przez telefon ustaliliśmy, że zależy nam na miejscu blisko plazy, dostaliśmy informację, że będą takie miejsca ok 200m od brzegu, zgodziliśmy się na to. Na miejscu rzeczywistość okazała się zupełnie inna "właściciel co niby miał nas oprowadzić, pokazać gdzie co i jak" zniknął. Zależało mu tylko abyśmy się zameldowali jak najszybciej, dlaczego? Dlatego, aby z góry zapłacić za coś za co tak naprawdę nie warto. A dlaczego nie warto? Już wyjaśnię. Jak na wstępie wspomniałem, namiot na namiocie, brak miejsc, upychają na siłę gdzie się da (totalna masówka niczym sieciowy kebab) sanitariaty zostawiają wiele do życzenia (nie wiem jak to przeszło odbiór sanepidu, brak podstaw) co trzecia osoba ma jakieś 5 tysięcy osób, pod wpływem.. zero jakiejkolwiek ochrony czy nawet ratowników. Nie polecam. Napewno tak tego nie zostawimy.
Zobacz oryginalną recenzję ↗Zdjęcia wyglądają jak z wakacji nad morzem – woda niemal jak na plaży obok w Rusałce. 😄 A rzeczywistość? Wchodzisz do wody i zaczyna się walka o przetrwanie. Muł taki, że dna nie widać, nogi się zapadają, a błoto próbuje zabrać klapki. Chwila nieuwagi i można zaliczyć efektowną glebę. 😅 Samo miejsce jest naprawdę fajne i ma duży potencjał. Jedyny minus to prysznice – jak automat jest pełny, to ciepłej wody nie wykupisz. No i ceny jedzenia trochę odjechały... 30 zł za dwa naleśniki to już prawie oferta premium. 😉
Zobacz oryginalną recenzję ↗